Poleciłabym poliwęglan, ale tylko wysokiej jakości, z ochroną przed promieniowaniem ultrafioletowym. W mojej szklarnia używany jest poliwęglan o grubości 4 mm ze specjalną powłoką, która zapobiega żółknięciu. Stoją już od 5 lat — jak nowe, świetnie przepuszczają światło i nie boją się gradu. Szkło jest oczywiście piękne, ale pęka, jest ciężkie i wymaga mocniejszej konstrukcji. A poliwęglan jeszcze lepiej zatrzymuje ciepło, więc wybór jest oczywisty.